| W marcu jak w garncu |
| Redaktor: Administrator | |
| 24.03.2009. | |
|
Dziś rano Piotrek obudził mnie wiadomością "Śnieg pada!". "Zaraz, zaraz" - pomyślałam - "Przecież dziś nie 1 kwietnia, a on jaja sobie robi". Zanim zdążyłam wyjść z łóżeczka (jakieś dwie godziny później) śnieg cały zniknął i nie mogłam sie przekonać, jak z tym śniegiem jest. Aż do teraz - piękny, biały puch posypał się za oknem, i za jakieś dwie minutki zniknął;). Znowu śladu po nim nie ma, no może poza tym zdjęciem:
|
|
| Zmieniony ( 25.03.2009. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




