Najbliższe wydarzenia

O Duńczykach i ich sąsiadach
Redaktor: Administrator   
02.04.2008.

Image

W Danii żyje około 5,4 miliona ludzi. Porównując to z sąsiednimi państwami – Szwecją i Niemcami, wychodzi całkiem niewiele. 9 milionów Szwedów lubi Danię za tanie piwo, a 82 miliony Niemców lubią Danię za słońce, piasek i wakacje nad morzem.

Dania składa się z 406 wysp i wysepek. Jest troszkę większa niż Holandia, za to w Szwecji zmieściłaby się 10 razy, oczywiście nie uwzględniając Grenlandii która jest prawie 4 razy większa od Francji.

W żadnym mieście oprócz Kopenhagi populacja nie przekracza 250 tysięcy, a tylko kilka z nich ma więcej niż 50 tysięcy mieszkańców, chyba że pogoda jest bardzo słoneczna a Szwedzi są wyjątkowo spragnieni.

Dania jest krajem skandynawskim, lecz tak nie do końca – nie ma tu białych nocy, skoków narciarskich oraz reniferów.

Większość obcokrajowców myśli, że wszyscy Skandynawowie są tacy sami, lecz tak nie jest. Szwedzi są takimi Prusami Północy; stoją wyprostowani, podobnie ubrani i robią to, co im się każe. Norwedzy są jak Szkoci – twardy, góralski naród. Duńczycy za to są bardzo zrelaksowani.

Różnice między tymi trzema narodami najlepiej są widoczne przez porównanie twórczości najsławniejszych pisarzy każdego kraju – Hansa Christiana Andersena z Danii, Ibsena z Norwegii i Strindberga ze Szwecji.

Image

Dobrym przykładem obrazującym różnice między obywatelami Danii, Norwegii i Szwecji jest ich podejście do alkoholu. W Danii alkohol jest łatwo osiągalny, natomiast w Szwecji i w Norwegii jest on pod kontrolą państwa. Trzeba mieć licencję nie tylko na sprzedaż alkoholu, lecz także na zakup. Jeśli w Kopenhadze ktoś jest pijany i się bardzo głośno zachowuje, to niemal na pewno jest to Szwed. Żaden szwedzki polityk nie chciałby być widziany z piwem w ręce, natomiast Duńczyk byłby szczęśliwy nie tylko trzymając to piwo, lecz także mogąc się pokazać w trakcie jego konsumpcji.

Duńczycy myślą o swoich sąsiadach, jako o członkach rodziny. W tej rodzinie Dania jest młodszą siostrą, której pomysły i zabawy są czasami szokujące. Inne skandynawskie kraje są oczywiście braćmi. Norwegia jest akceptowana jako kraj dorównujący Danii, a nawet trochę podziwiany za naturalne piękno i ekskluzywność. Szwecja jest nudnym starszym bratem, który wszystko wie lepiej. Finlandia jest bratem rozkapryszonym, nieprzewidywalnym i prawdopodobnie autystycznym. Niemcy w tej rodzinie pełnią rolę pobłażliwego wujaszka poklepującego główki i z zażenowaniem ukazującego swoją słabość do „dzieciaków”.

Szwedzki krajobraz jest przez Duńczyków bardzo podziwiany. Wielu z nich spędza urlop w Szwecji, jednak mają oni poczucie, że Szwedzi nie zasługują na ich piękne otoczenie. Szwecja w duńskich oczach jest kulturalną i społeczną pustynią. Podatki są za wysokie, na wszystko istnieją przepisy i zasady a piwo w pubach jest stanowczo za drogie. W obydwu krajach obowiązują kary za psy paskudzące na chodnik, lecz w Szwecji rzeczywiście można zostać złapanym i ukaranym.

Image

W duchu nowej Europy obywatele Danii bardzo się starają polubić Niemców, lecz jest to trudne zadanie.  Duńczycy uważają, że Niemcy próbują przejąć Europę, przebiegle maskując się jako turyści. Są oni intensywnie przekonani, że Niemcy chcą wykupić Jutlandię tak szybko, jak tylko dostaną na to szansę, przemieniając ją w centrum windsurfingu. Do tego Niemcy regularnie zasypiają na swych żaglówkach i są wyławiani na Morzu Północnym przez duńskie służby ratownicze, a domy na Jutlandii przez całe lato są wynajęte Niemcom. Ukazują się tam również wydania lokalnych gazet w języku niemieckim.  Kroplą przepełniającą czarę jest Legoland, wypełniony po brzegi bawiącymi się tam Niemcami.

Jednakże Niemcy są bardziej akceptowani, jeśli tylko kupują mnóstwo duńskich produktów. Jeśli do tego zatrudniają Duńczyków w swoich firmach, częściowo zostaje im wybaczone bycie Niemcem.

Inflacja w Dani jest niewielka, gospodarka jest silna a rozwój technologiczny jest na światowym poziomie – całkiem nieźle jak na kraj, którego populacja równa jest populacji południowego Londynu. Przyczyną sukcesu Duńczyków jest fakt, że posiadają oni wszystkie mocne strony swych sąsiadów i ani jednej z ich wad. Łączą oni niemieckie przywiązywanie wagi do szczegółów oraz szwedzki egalitaryzm i zrównoważenie. Obcy jest im niemiecki brak fantazji i ponura, psująca zabawę szwedzka pedanteria.  To, co zostaje Duńczykach, tworzy niezwykłą miksturę sumienności i bezceremonialności, co sprawia, że duńscy turyści wydają westchnienie ulgi, kiedy wracają z powrotem do swojego kraju.

(żródło: tłumaczenie z Xenophobe's guide to the Danes, wyd. Oval Books,  aut.: Helen Dyrbye, Steven Harris, Thomas Golzen)

Zmieniony ( 03.04.2008. )
 
« poprzedni artykuł

Kurs korony duńskiej

Kupno:
PLN
Sprzedaż:
PLN
Kurs NBP z dnia Tabela kur

Odwiedzający

Reklamy